W Muzeum Regionalnym od wtorku trwają warsztaty artystyczno-plastyczne. Dzieci pod okiem Marty Wójcik z pracowni Energii, Koloru i Natury wykonywały prace z wełny czesankowej, autorską metodą artystki, polegającą na filcowaniu.
Warsztaty rozpoczęły się 5 lipca. Wzięły w nich udział dzieci w wieku od 4 do 14 lat. Dzieci autorską metodą filcowania tworzyły prace z wełny, których tematyką był krajobraz. Do wykonania,oprócz wełny, używały koralików oraz innych zdobień.
- Filcowanie wykonuje się na mokro, jednak ja tę metodę uprościłam, aby dzieci nie musiały przechodzić przez żmudne procesy tworzenia. Na wełnianym podkładzie dzieci nakładają włókna wełny czesankowej i formują dowolne kształty. Imitują one pociągnięcia pędzla. Dzieci tworzą miniaturowe makatki. Wełna czesankowa jest wdzięcznym materiałem: można nią "rysować" - mówi Marta Wójcik, właścicielka Artystycznej Pracowni Energii, Koloru i Natury.
Kolejny dzień warsztatów poświęcony był tworzeniu "łapaczy marzeń", z gałązek pomalowanych farbami akrylowymi, ozdobionych piórkami i koralikami. Do nich dołączone były karteczki z wypisanymi przez dzieci ich marzeniami.
W czwartek uczestnicy zajęć powrócili do wełny i filcowania. Dzięki tej metodzie stworzyły kolorowe zwierzątka. Polega ona na dziurkowaniu wełny specjalną iglicą. Dzięki temu wełna uzyskuje kształt. Tak powstały przestrzenne figurki.
Oprócz prac z wykorzystaniem wełny, dzieci tworzyły także kolaże. Użyły do nich starych materiałów, koronek, cekinów. W ten sposób wykorzystując metodę recyklingu stworzyły kolorowe dzieła, które ozdobią ich domy.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze