Laura Wolniewicz ma 2 latka i zespół Retta. Jedyna terapia, która może uratować jej życie, kosztuje 10 milionów złotych.
- Dzisiaj w murach naszej komendy odbyło się wyjątkowe spotkanie. Mieliśmy zaszczyt gościć kolegę po fachu, policjanta, a przede wszystkim tatę dwuletniej dziewczynki, która walczy z poważną chorobą. Nasz gość podzielił się swoją poruszającą historią, opowiedział o trudach codzienności, sile rodziny oraz nadziei, która towarzyszy im w tej nierównej walce - czytamy na Facebooku radomszczańskiej komendy powiatowej policji.

- Jego celem było nie tylko opowiedzenie swojej historii, ale również prośba o wsparcie w zbiórce na kosztowne leczenie jego córeczki. To, co nas szczególnie poruszyło, to niezwykła determinacja i miłość, jaką każdy tata i mama wkładają w walkę o zdrowie swojego dziecka. Każdy z nas, funkcjonariuszy, wie, jak ważna jest solidarność i wzajemne wsparcie, nie tylko na służbie, ale i w życiu prywatnym. Dziękujemy naszemu gościowi za szczerość, odwagę i wzruszającą lekcję, jaką nam przekazał.
Zachęcamy wszystkich do wsparcia zbiórki na leczenie tej małej wojowniczki. Razem możemy pomóc spełnić największe marzenie tego taty, zdrowie jego córki piszą radomszczańscy funkcjonariusze.
Szczegóły zbiórki znajdziecie TUTAJ _ TU_KLIKNIJ.
- Mieliśmy z narzeczonym tylko jedno marzenie – zostać rodzicami. Gdy Laura przyszła na świat byliśmy najszczęśliwsi na świecie... Nie spodziewaliśmy się, że będziemy musieli się zmierzyć z tak ciężką chorobą - piszą rodzice dziewczynki.
Zbiórka trwa do końca roku.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze