Trzy tygodnie strajku to trzy tygodnie bez lekcji. Ten rok szkolny jest wyjątkowy pod wieloma względami. Dyrektor PSP nr 7 Radosław Bartnik przyznaje: wysłałem maila do nauczyciela, żeby ograniczyli wyjścia do minimum. Dlaczego? Bo najważniejsza jest podstawa programowa

Jutro w szkołach średnich dni otwarte. Okazja do tego, żeby uczniowie klas trzecich gimnajów i ósmych szkół podstawowych poznali je od środka. Przez lata nauczyciele wykorzystywali tę okazję, żeby zabrać swoje klasy do kilku z nich. W tym roku może być nieco inaczej.
Dyrektor Jedynki Marek Biesiada mówi Gazecie, że w PSP nr 1 jest tak jak zawsze, ale nikt z nauczycieli do tej pory nie zglaszał chęci wyjścia z klasą do szkół średnich. W PSP nr 7 nauczyciele dostali od dyrektora mailową informację: najważniejsza jest podstawa programowa. Wyjścia należy ograniczyć do minimum.
Radosław Bartnik wyjaśnia, że to z podstawy programowej rozliczani są nauczyciele i dyrektorzy. A jeśli chodzi o dni otwarte, to rodzic zawsze może swoje dziecko zwolnić z zajęć. Poza tym, jak dodaje dyrektor Bartnik, zorganizował w swojej szkole targi, na które zaprosił wszystkie średnie szkoły, była to okazja do poznania oferty edukacyjnej na miejscu. Szkoły prezentowały się także podczas godzin wychowawczych w poszczególnych klasach.
Dyrektor Siódemki nakazał także ograniczyć do minimum wycieczki, odbyły się tylko te, które były już zarezerwowane lub opłacone.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze