Od poniedziałku trwają ferie zimowe dla dzieci z województwa łódzkiego. To czas wyjazdów.
Dzieci i młodzież szkolna udają się na obozy. Jeśli wyjazd organizowany odbywa się autokarem, wówczas powinien - z uwagi na bezpieczeństwo - zostać skontrolowany przez policję. Wystarczy zgłoszenie tego przez organizatora lub rodzica, a na miejscu wyjazdu pojawia się patrol, który dokona sprawdzenia pojazdu i kierowcy. Co podlega kontroli? Gazecie mówi o tym Rafał Koper z radomszczańskiej policji: - Sprawność świateł jest ważna, ale jeszcze ważniejsze jest prawidłowe działanie układu hamulcowego i ogumienia. Wycieraczki powinny być sprawne, a gaśnice muszą posiadać legalizację - wylicza.
Ponadto w autobus powinien znajdować się trójkąt ostrzegawczy. Po kontroli stanu technicznego pojazdu przychodzi czas na sprawdzenie kierowcy. I tu policjanci sprawdzają stan psychofizyczny kierującego i wykonują test na obecność alkoholu. Uwadze funkcjonariuszy nie umknie także kontrola tachografu i licznika. To ostatnie związane jest ze zmianą przepisów, które obowiązują od tego roku i dotyczą kar za tzw. kręcanie licznika.
Jeśli wszystko jest w porządku, wówczas kierowcy pozostaje tylko okazanie dokumentów: dowodu badań technicznych i polisy ubezpieczeniowej. Po sporządzeniu protokołu autokar może ruszać. I wówczas nadchodzi dla dzieci i młodzieży ten upragniony moment - wyjazd na zimowiska.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze