Nie pomaga instalacja nowych elementów mających wpływać na zwiększenie poziomu bezpieczeństwa na drodze krajowej nr 91. Nie tylko mieszkańcy Radomska skarżą się na zagrożenia wynikające ze wzmożonego ruchu pojazdów.
W tym roku na dobre zakończy się budowa autostrady A1. W związku z tym mieszkańcy miejscowości, przez które przebiega droga krajowa nr 91, odczują ulgę. Wiąże się to z mniej uciążliwym ruchem samochodów, zmniejszoną ilością spalin oraz niższym poziomem decybeli. Jednak niekoniecznie w pełni udostępniona A1 wyeliminuje uciążliwości, bowiem mieszkańcy regionu chcąc się dostać na autostradę nadal będą korzystać z dojazdów przez Radomsko czy Kłomnice, gdzie znajdują się węzły autostradowe. I gdzie istnieją jedyne wjazdy na A1: czy to w kierunku Łodzi czy też Częstochowy.
Z podobnymi problemami borykają się także inne gminy, sąsiadujące bezpośrednio z powiatem radomszczańskim, jak na przykład Kłomnice i Rędziny, gdzie droga krajowa przebiega przez ich centra. Jak informuje Portal Samorządowy, mieszkańcy i samorządowcy z województwa śląskiego domagają się budowy obwodnic dla swoich miejscowości. Dla Rędzin i Kłomnic znalazło się miejsce na liście rezerwowej Programu Budowy 100 Obwodnic.
Tymczasem Radomsko na swoją obwodnicę czeka już ponad 10 lat. Zapisano ją w Programie Budowy Dróg Krajowych na lata 2014-2023 z perspektywą do 2025. Ale termin ten, to już wiadomo, jest nierealny. Obwodnica Radomska powstaje w ramach większego projektu, obejmującego przebudowę drogi krajowej nr 91 oraz budowę obwodnic naszego miasta, Kamieńska, Rozprzy i Srocka. Została jednak wyłączona z całości przez wydłużony termin wydania decyzji środowiskowej. I choć ma zabezpieczone finansowanie, to może się ono w finale okazać niewystarczające.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze