W czwartek 16 października policjanci z Komendy Powiatowej Policji i pracownicy urzędu miasta rozdawali przechodniom odblaski.
Akcja “Bezpieczni po zmroku” odbyła się przed południem przed miejską targowicą, ale taki prezent mógł się przydać jeszcze tego samego dnia wieczorem.
- Jesień to pora roku, gdy dni stają się coraz krótsze, a widoczność na drogach coraz gorsza - przypomina aspirant Dariusz Kaczmarek, oficer prasowy radomszczańskiej policji. - To właśnie wtedy szczególnie ważne jest, by piesi i rowerzyści pamiętali o swoim bezpieczeństwie i byli dobrze widoczni - podkreśla.
Jak mówi aspirant, nawet niewielki odblask może uratować życie. - Osoba wyposażona w taki element jest widoczna dla kierowcy z odległości nawet 150 metrów, natomiast bez niego dopiero z około 20-30 metrów. Różnica ta daje kierującemu kilka cennych sekund, które mogą zapobiec tragedii.
Przechodniom przypominano też, że odblaski warto nosić nie tylko poza obszarem zabudowanym, gdzie wymaga tego prawo, ale także w mieście, wszędzie tam, gdzie oświetlenie jest słabsze lub ograniczone.
Tegoroczna akcja „Bezpieczni po zmroku” prowadzona jest w ramach ogólnopolskich działań „Świeć Przykładem – noś odblaski” oraz #daj się zauważyć i #noś odblaski, których wspólnym celem jest zwiększenie bezpieczeństwa pieszych.
- Jesienna aura nie zwalnia z ostrożności. Każdy z nas, zakładając choćby mały odblask, może sprawić, że droga stanie się bezpieczniejsza, zarówno dla siebie, jak i dla innych - dodaje na koniec aspirant Dariusz Kaczmarek.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze