To była pierwsza tego typu impreza biegowa w mieście. Ultra Radomsko zaprosiło do biegania po pętli. Chętnych, mimo nie najlepszej pogody, nie brakowało. Bo wiadomo, że nie ma złej pogody do biegania, są tylko źle ubrani biegacze.
- Kurz opadł, a raczej szron, bo pogoda w zasadzie poskładała ten bieg – napisał jeden z organizatorów Piotr Kuśmierczyk podsumowując imprezę, która odbyła się w piątek 18 listopada. - Liczyliśmy się z lekkim załamaniem, ale nie aż takim.
Zwyciężył Daniel Zyzak, który pokonał 10 pętli i 68 km. Niewiele mniej pokonał Paweł Cieślik.
- Niezwykle utalentowany młodzieniec słynący z zamiłowania do szyku i nowych technologii, w odzieży-goretexowi śmieje się w twarz – napisał Piotr Kuśmierczyk. - Daniel, wielkie graty, że chciało Ci się ze Śląska jechać taki kawał i za te zmagania z warunkami, które panowały w nocy.
Był też ultra debiutant - Arkadiusz Ziemnica, który pokonał swoje pierwsze 50 km i ma apetyt na więcej.
Organizatorzy już zapowiadają część drugą.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze