13 grudnia 1981 roku wprowadzono w PRL-u stan wojenny. Była to próba zlikwidowania Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego Solidarność. Nieudana, ale miała swoje tragiczne skutki, które dzisiaj trudno do końca oszacować.
Dokładnie 44 lata później, także 13 grudnia, w sobotę, w kolegiacie pw. św. Lamberta w odprawiono uroczystą mszę świętą w intencji ofiar stanu wojennego.
- W modlitwie wspominano wszystkich, którzy przed laty bronili wolności, godności oraz podstawowych praw obywatelskich - czytamy na Facebooku starostwa powiatowego.
Po mszy delegacje złożyły kwiaty pod tablicą pamięci bł. ks. Jerzego Popiełuszki, patrona NSZZ Solidarność.
W uroczystościach wzięli udział przedstawiciele władz samorządowych i członkowie Solidarności.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Bla, bla, bla. Nikt nie mówi o tym że Jaruzelskiego nakłonili do wprowadzenia stanu wojennego Michnik, Mazowiecki, Geremek, Kuroń, Wałęsa i Kaczyńscy. Znowu wypaczanie historii.
Bla, bla, bla. Nikt nie mówi o tym że Jaruzelskiego nakłonili do wprowadzenia stanu wojennego Michnik, Mazowiecki, Geremek, Kuroń, Wałęsa i Kaczyńscy. Znowu wypaczanie historii.