Reklama

100 urodziny pani Anna Skóry z Radomska. Były życzenia, kwiaty i tort

- Zawsze pracowałam. Rodzina była duża, ale zawsze musiałam pomagać. I tak jest do dziś. Nie lubię chodzić z pustymi rękami. Zawsze mam hakę i jak widzę chwasty, to zaraz je zbieram. Lubię ćwiczyć - mówi pani Anna Skóra.

Jak mówią członkowie rodziny jubilatki:

- Mama jest aktywna fizycznie, bardzo to lubi. Dba o siebie. Do tego jest bardzo pogodna. To recepta na długowieczność.

Pani Anna wychowała się w wieloletniej rodzinie. Sama doczekała się czworga dzieci, sześciorga wnucząt i siedmiorga prawnucząt. Ma dużo wspomnień i poczucie humoru. Podczas dzisiejszego spotkania powiedziała: - Ostatni raz w masce chodziłam w czasie wojny - tym zabawnym wspomnieniem przywitała gości. Wśród nich życzenia złożył prezydent Jarosław Ferenc.

Reklama

Otoczona dużą rodziną, dzieliła się z zebranymi swoim doświadczeniem. Rodzina jest dla niej ważna. Ale to pani Anna jest jej filarem.

- Jest dla nas kochana i nam oddana. Zawsze chce pomagać. Jeśli w czymś nie jest w stanie, to bardzo to przeżywa - mówi wnuczka Elżbieta Stalka.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości