Reklama

[ZDJĘCIA] Inscenizacja Męki Pańskiej w parafii Bł. Karoliny Kózkówny w Szczepocicach. - Taka realna forma pomaga przeżyć Tajemnicę Odkupienia

W sobotę 5 kwietnia w parafii Bł. Karoliny Kózkówny w Szczepocicach odbyła się wyjątkowa inscenizacja Męki Pańskiej, droga Jezusa od modlitwy w Ogrójcu, poprzez skazanie i niesienie krzyża, aż do ukrzyżowania. 

- Droga Krzyżowa jest szczególnym nabożeństwem związanym z przeżywaniem okresu liturgicznego, jakim jest Wielki Post - przypomina pani Ewa Pokora, która uczestniczyła w tym religijnym wydarzeniu.
I dodaje, że poprzez taką inscenizację Męki Chrystusa parafianie chcieli przybliżyć wszystkie odczucia, które towarzyszyły Jezusowi w ostatnich godzinach życia. 
- Zwracając uwagę na każde słowo wypowiadane przez Jezusa i uczestników wydarzenia sprzed dwóch tysięcy lat, każdy dźwięk, widok ukrzyżowanego Pana, który wraz z belką krzyża wziął na siebie nasze grzechy - podkreśla. - Taka realna forma pomaga przeżyć wiernym Tajemnicę Odkupienia, sprzyja refleksji nad własnym życiem, wzbudza żal za grzechy oraz współodczuwanie cierpień Jezusa. Stanowi istotny element duchowego przygotowania do Świąt Wielkanocnych.
Aktorzy odegrali poszczególne sceny z drogi krzyżowej, a narratorzy opisywali i opowiadali historię. Narracja miała również elementy dialogu.
- O właśnie takie głębokie przeżycia chodziło grupie Mel Team, działającej od ponad roku przy kościele w Szczepocicach - mówi pani Ewa, która oczywiście do niej należy. 
Grupę tworzy kilkanaście osób, kilka rodzin.
- Wspólne działania zaczęliśmy w 2024 roku od Jasełek cieni z udziałem scholi Karolinki działającej w parafii, poprzez drogę krzyżową cieni oraz koncert Maryjny w maju 2024. W 2025 roku odbyły się Jasełka z udziałem grupy i scholi, teraz jesteśmy po inscenizacji drogi krzyżowej, a na 10 maja przygotowujemy wieczór chwały dla Jezusa i Maryi - zapowiada. - Zawsze mamy zamierzony cel przekazu tego, co przedstawiamy. Tu przy inscenizacji Męki Pańskiej mieliśmy przemyślane każde spojrzenie, każdy gest ręki, każdy rekwizyt był użyty po coś, każde słowo, każda muzyka jest przemyślana. Tak jak i ta droga krzyżowa i inne nasze przedstawienia wzbudziły wiele łez, emocji, refleksji. My zawsze powtarzamy, że wszystkie działania są na chwałę Panu Bogu. Ale zależy nam też, aby ludzie z tego coś wynieśli, coś przeżyli. 
Głównym pomysłodawcą i koordynatorem jest Marcin Świtoń - Mel. 
- Ale jesteśmy zespołem ludzi, którzy wspólnie działają, którzy lubią z sobą przebywać i tworzyć właśnie takie działa - mówi Gazecie inna mieszkanka Szczepocic zaangażowana w działania grupy Katarzyna Wróblewska. - Każde nasze działanie jest przemyślane i omówione, zanim wdrażamy próby. Do każdego wydarzenia sami przygotowujemy elementy choreografii i scenografii. Mama jednego z członków grupy, pani Renia służy nam pomocą w uszyciu i przygotowaniu strojów. Niektóre elementy kupujemy.
W drodze krzyżowej wzięli udział członkowie grupy Mel Team: Jakub, Ilona i Marcin Świtoń, Magdalena i Piotr Borowieccy, Katarzyna i Szymon Wróblewscy, Beata i Michał Woch, Marta i Daniel Fijałkowscy, Ilona i Kamil Kokoszczyk, Ewa i Bogdan Pokora, Mariusz Przerada, Patryk Nawrot oraz gościnnie: Kamila Iskrzyńska, Kacper Kokoszczyk, Grzegorz Piechowicz i Marek Musiał. 
- Swoją posługę świadczył również proboszcz parafii Szczepocice ks. Krzysztof Mońka.
Momenty przeżyć podczas inscenizacji uwiecznił nasz lokalny fotograf pan Krzysztof Bartnik - dodaje na koniec pani Katarzyna.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości