- W dobie pandemii koronawirusa dominuje jedna choroba, Covid-19, i to jej poświęca się najwięcej miejsca i czasu, zapominając o równie ważnych i niebezpiecznych innych
schorzeniach - mówi Aneta Jędrzejczyk, nauczyciel w Zespole Szkół Elektryczno-Elektronicznych.
Pedagog Monika Kowalska i Joanna Kurzelewska zorganizowały spotkanie dotyczące zapobiegania zarażenia wirusem HPV, który wywołuje raka szyjki macicy. To drugi po raku piersi, najczęściej występujący u kobiet nowotwór złośliwy.
- Przede wszystkim zależało nam na zdobyciu przez młodzież rzetelnych informacji na temat tej choroby, uświadomieniu znaczenia problemu oraz zachęceniu młodych ludzi do podjęcia działań profilaktycznych w swojej rodzinie i środowisku - podkreśla Joanna Kurzelewska.

- Badania profilaktyczne są niezmiernie ważne, mogą skutecznie zapobiec tej chorobie. Mamy podwójną broń, szczepienia profilaktyczne na HPV oraz badania cytologiczne.
Cytologia trwa 5 minut, a ratuje życie - mówił Mirosław Kempa. I zwracał uwagę na objawy zakażenia wirusem, ryzykowne zachowania sprzyjające zarażeniu czy etapy rozwoju choroby. - Takie spotkania mają ogromne znaczenie, ponieważ bezpośredni przekaz nie zastąpi nigdy tekstu pisanego, czytanego. Istnieje możliwość zadawania pytań lekarzowi, osobie znającej problem od podszewki nie tylko z teoretycznego, ale i praktycznego punktu widzenia.
- Dla nas dziewczyn było to bardzo wartościowe spotkanie. Uświadomiło potrzebę regularnego badania się, aby zapobiegać późniejszym chorobom i móc w porę zareagować - ocenia spotkanie uczennica Kinga Frymus.
W Polsce co roku na raka szyjki macicy umiera 2 tysiące kobiet. Wczesne wykrycie daje szansę skutecznego wyleczenia. Więcej informacji na stronie www.pierwszykrok.edu.pl.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze