Reklama

„Dachował samochód gestapowców, ludzie im pomogli" [Historia]

Pierwszą represją, jaką zapamiętałem, było powieszenie pięciu Polaków w Dmeninie, za pobicie jakiegoś folksdojcza. Była to rozprawa między zalotnikami. Wśród skazańców był chłopak dworski z Kobiel, nazywał się Wilczyński
Tomasz Nowak, ton@radomszczanska.pl

Władysław Potęga pochodzi z Zakrzewa, urodził się w 1932 r. Wyjechał stąd wiele lat temu, mieszka w Złotorii nad Wisłą koło Torunia. W czasie wojny z rodzicami mieszkał w Kobielach Wielkich, sąsiadami była rodzina Floriana Budniaka, partyzanta z AK. Wtedy poznał ich córkę Ewę. W książce „Ta......

Płatny dostęp do treści

Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji

Pozostało 95% tekstu do przeczytania.

Wykup dostęp
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości