„Putin, іди на хуй” - to niecenzuralne zdanie powtarzane przez Ukraińców przy każdej okazji. Pozwala choć trochę rozładować emocje. Natalia myśli, że kiedy wojna się skończy, zrobi sobie taki tatuaż. Bo trzeba będzie pamiętać
W nocy z środy 23 na czwartek 24 lutego wojska rosyjskie rozpoczynają inwazję na Ukrainę. W mediach pojawia się coraz więcej informacji o ruchach wojsk, pierwszych starciach, wybuchach i ostrzałach.
Niedowierzanie, szok i strach. Ukraińcy, których mamy w Radomsku kilka tysięcy, próbują kontaktować się z rodzinami. Chcą usłyszeć, że nic im nie jest, że tam jeszcze nikt nie strzela.
Żenia, który pracuje w Radomsku od dwóch lat, mówi nam kilka godzin po inwazji, że jego rodzinie nic się nie stało, wszyscy są bezpieczni. Mimo, że to Donieck. Ma nadzieję, że tak pozostanie.
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 93% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze