- Słyszałem wiele dobrych słów o kibicach i samym klubie, dlatego już nie mogę się doczekać treningów i samej sportowej rywalizacji w lidze - Gazeta rozmawia z Wiktorem Grabałowskim, nowym zawodnikiem Metprim Volley Radomsko
Jednym ze wzmocnień trzecioligowego Metprim Volley Radomsko jest Wiktor Grabałowski, który w naszym klubie będzie występował na pozycji środkowego bloku z numerem 24. W przeszłości grał m.in. w takich klubach jak Hemarpol Norwid Częstochowa, czy Hetman Włoszczowa, najwyżej w II Lidze.
Jak to się stało, że zacząłeś grać w siatkówkę?
- Sportem zaraził mnie mój dziadek, któremu za to bardzo dziękuje. Samą siatkówkę trenuję od czasów gimnazjalnych, choć nie pamiętam, która to była dokładnie klasa. Mój ówczesny wuefista zasugerował, żebym spróbował swoich sił na parkiecie i tak już zostało.
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 81% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze