13 grudnia, w 40 rocznicę wprowadzenia Stanu Wojennego przez władze PRL, członkowie i sympatycy Platformy Obywatelskiej złożyli kwiaty pod tablicą ks. Jerzego Popiełuszki.
W niedzielę w Niedośpielinie prezydent Jarosław Ferenc, przewodniczący rady miasta Tadeusz Kubak oraz poseł PiS Anna Milczanowska złożyli kwiaty pod obeliskiem poświęconym Andrzejowi Pełce, który zginął 16 grudnia 1981 roku w wieku 19 lat podczas pacyfikacji kopalni Wujek. W poniedziałek wieczorem hołd ofiarom Stanu Wojennego, oddali pod tablicą poświęconą zamordowanemu w 1984 roku ks. Jerzemu Popiełuszce, przedstawiciele i sympatycy PO. Radny miejski Rafał Dębski, szef miejskich struktur Platformy, napisał na swoim profilu facebookowym:
„Siła i powaga władzy wyraża się w (…) dialogu, a nie w użyciu przemocy”. Dzień, który każdy z nas pamięta inaczej. Dzień łomotów do drzwi, milczących telefonów, braku Teleranka… 40 lat temu, po północy, na ulice polskich miast wyjechały czołgi, pojazdy opancerzone i wozy bojowe, zostały określone nowe zasady porządku publicznego. W operacji wprowadzenia stanu wojennego użytych zostało ok. 80 tys. żołnierzy Wojska Polskiego, 30 tys. funkcjonariuszy Milicji Obywatelskiej i Służby Bezpieczeństwa, 1750 czołgów, 1400 pojazdów opancerzonych, 500 wozów bojowych piechoty oraz ponad 9 tys. samochodów. I choć złamano wtedy nadzieje milionów Polaków i na wiele lat odsunięto szansę na demokratyczne przemiany – stan wojenny nie jest tylko opowieścią o czasie mroku i utraconej nadziei, lecz o niezłomnej walce i oporze, który doprowadził Polaków do ostatecznego zwycięstwa.
Pamiętamy o ofiarach Stanu Wojennego."
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze