Czy tego chcemy, czy nie, z soboty na niedzielę będziemy spać krócej. Chyba, że ktoś nie musi iść do pracy i może poleniuchować. Bo wracamy do czasy letniego.

{fot. Pixibay}
W nocy z soboty na niedzielę przechodzimy z czasu zimowego na letni.
W praktyce przesuwamy czas o godzinę do przodu, z godziny 2 w nocy na 3. To taka standardowa godzina, gdy dokonuje się zmiany czasu. Stosowanie czasu zmiennego zaplanowano do 2021 roku. Później być może zapadnie decyzja o czasie stałym.
Wprowadzenie cykliczności w zmianie czasu miało sprzyjać oszczędności energii elektrycznej i dopasować czas do aktywności człowieka. Ale takie rozumienie świata staje się obecnie nieco anachroniczne. Opinia publiczna, jak wynika z badania CBOS z 2019 roku, w trzech czwartych chciałaby jednego czasu. I jest to czas letni.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze