Miasto realizuje też swój program. W tym roku z budżetu przeznaczono na wymianę 500 tys. zł. Podpisano 88 umów.
Radni wnioskowali też o inwentaryzację kopciuchów w mieście, ale do tej pory nie została przeprowadzona. Zrobiło to tylko Towarzystwo Budownictwa Społecznego w zarządzanych przez spółkę nieruchomościach.
„Kopciuchy, czyli pozaklasowe kotły na węgiel i drewno, stanowią główną przyczynę zanieczyszczenia powietrza w Polsce. Niestety tempo ich wymiany stoi w miejscu” - pisze w raporcie Polski Alarm Smogowy. - „Powolne tempo wymiany kotłów pokazuje, że działania antysmogowe nie są priorytetem ani największych miast, ani najbardziej zanieczyszczonych gmin.”
Autorzy raportu zwracają uwagę, że tylko 20 miast z listy najbardziej zanieczyszczonych policzyło swoje kopciuchy, co oznacza, że w tych miejscowościach trudno mówić o jakimkolwiek planie działań
(Informgrafiki Polski Alarm Smogowy)
- Wysyłając zapytania do gmin spodziewaliśmy się, że liczba wymienionych kotłów nie będzie znacząca, ale to co zobaczyliśmy w odpowiedziach pokazało kompletny kryzys w obszarze wymiany przestarzałych kotłów w Polsce - mówi Andrzej Guła, lider Polskiego Alarmu Smogowego. - Jest bardzo źle. Prawie wszystkie analizowane miejscowości wymieniły nieznaczny odsetek kotłów na węgiel i drewno. W porównaniu z zeszłorocznym raportem PAS liczba wymian kotłów nie uległa znaczącej poprawie. Bez zaangażowania w działania antysmogowe na każdym szczeblu, będziemy czekać jeszcze wiele lat zanim powietrze w Polsce zacznie spełniać normy. Pamiętajmy też, że z powodu oddychania zanieczyszczonym powietrzem każdego roku przedwcześnie umiera 46 tysięcy obywateli - dodaje.
W raporcie czytamy także, że o wiele więcej pieców wymieniane jest z dotacją z gminnego programu niż z tego rządowego.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze