Mamy odpowiedź z urzędu miasta w sprawie drzew rosnących przy skrzyżowaniu Reymonta z Żeromskiego. Brzmi: od początku miały być wycięte. Wykonawca decyduje kiedy. Będą nowe, w donicach. I ławki.

Drzewa, o których jest mowa w artykule, w ramach zadania przebudowy ul. Reymonta od początku przeznaczone były do usunięcia wyjaśnia naczelnik wydziału inwestycji Monika Andrysiak. - Sam termin ich usunięcia był regulowany przez wykonawcę bez ingerencji miasta. Zgodnie z projektem, w miejscu, w którym się znajdowały, stanąć ma 9 drzew, z gatunku wiśnia kulista, w donicach oraz ławki. Ponadto po obu stronach ulicy posadzony zostanie dwustronny szpaler drzew gatunku klon polny - zapowiada i dodaje - Sposób zagospodarowania ul. Reymonta jest konsekwencją decyzji mieszkańców, którzy podczas konsultacji społecznych, spośród 4 koncepcji, wybrali taki właśnie wariant i jest on teraz konsekwentnie realizowany przez miasto.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze