Reklama

„To się zatka na amen". Na strefie korki. Bo rondo, bo dużo samochodów, bo przybywa pracowników...

Naczelnik radomszczańskiej drogówki chciał wprowadzić w strefie ruch jednokierunkowy. Na próbę. Nikt go nie poparł. Zmian nie będzie

Piątek, godzina 12.45. Wsiadam w samochód i ruszam w kierunku radomszczańskiej strefy przemysłowej. Tamtejsi pracownicy się skarżą, że w godzinach szczytu dojazd do pracy czy powrót do domu to droga przez mękę.

- Jest gorzej przez budowę nowych rond - mówi nam pan Mariusz, który pracuje w jednej z największych firm do wielu lat. Do pracy dojeżdża kilkadziesiąt kilometrów. Najważniejsze to wydostać się z miasta.

- Jak wychodzę o 14 z pracy to z Radomska wyjeżdżam dopiero o 14.50, bo się szybciej nie da. Cała strefa ma takie same godziny pracy więc na razie chyba nic się nie zmieni w tym temacie - uważa.

Płatny dostęp do treści

Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji

Pozostało 92% tekstu do przeczytania.

Wykup dostęp
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości