Telefon z informacją, że znalazł się mój bliźniak genetyczny, który pilnie potrzebuje moich komórek, zadzwonił znienacka. Zupełnie mnie zaskoczył. Kiedy wreszcie dotarło do mnie, co się właśnie wydarzyło, to nie miałam nawet cienia wątpliwości. Zgodziłam się natychmiast
Edyta Rybaczek, er@radomszczanska.pl
Środa 9 sierpnia, południe. W urzędzie miasta zaczyna się konferencja prasowa z udziałem fundacji DKMS „Pokonajmy nowotwory krwi”. Poświęcona jest potencjalnym dawcom szpiku oraz ciężko chorej uczennicy I LO Ani Zbierańskiej.
Ania jest mieszkanką Kamieńska. Od wielu miesięcy walczy z białaczką. Bierze kolejne chemie. Potrzebuje przeszczepu szpiku. W spotkaniu miał uczestniczyć jej tata, ale nie dotarł, musiał pilnie odwieźć córkę do szpitala.
W sali grupka dziennikarzy. Tym razem naprzeciwko mediów zasiadają prezydent Jarosław Ferenc, obok burmistr......
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 91% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze