Reklama

Szkolny bieg przez płotki. „Co minister, to nowe pomysły na reformy. A teraz Czarnek"

Co minister to nowe pomysły na organizację edukacji. Po likwidacji gimnazjum okazało się, że system jest niewydolny. Uczniowie są przeciążeni. Ich i nauczycieli dobiła pandemia. Minister edukacji Przemysław Czarnek wydał nowe rozporządzenie. Znów są zmiany
Katarzyna Snochowska, ks@radomszczanska.pl

Wraz z początkiem roku połączono ministerstwo edukacji z ministerstwem nauki i szkolnictwa wyższego. - Moim zdaniem jest to błąd. Obawiam, że szkoły gdzieś się zapodziały - mówi Bogdan Węgrzyński, szef regionalnego związku nauczycielskiej „Solidarności”.

Płatny dostęp do treści

Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji

Pozostało 92% tekstu do przeczytania.

Wykup dostęp
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości