Reklama

Stary basen na razie zostaje. Nie ma pomysłu, jak obejść wytyczne ministerstwa

Planów urządzenia w starym basenie sali dla bokserów, karateków, zapaśników czy ciężarowców nikt w mieście nie porzucił. Temat wróci, jeśli miasto znajdzie pieniądze na remont i sposób na to, żeby uczniowie radomszczańskich szkół nie płacili za lekcje WF-u na nowym basenie przy ul. św. Jadwigi Królowej. Bo ministerstwo na to nie pozwoli.

Sala sportów walki w miejsce basenowej niecki - takiego przeznaczenia starej pływalni przy ul. Leszka Czarnego chcą ci związani z takimi dyscyplinami. Chcieliby tam trenować zawodnicy RSB Nokaut, zapaśnicy z kilku klubów w mieście, klubów karate, ciężarowcy.

Przeciwko zamykaniu starego basenu są rodzice dzieci, które z niego korzystają. Do niedawna przeciw byli też ci, którzy prowadzą szkółki pływackie, bo w Aquarze nie ma wypłycenia, a oni uczą dzieci pływać w wodzie o głębokości 90 cm. Za chwilę jednak wypłycenie, i to ruchome, ma zostać zamontowane. Miasto rozstrzygnęło przetarg. Ten argument odpadnie. Pozostanie jeszcze jeden - uczniowie szkół......

Płatny dostęp do treści

Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji

Pozostało 82% tekstu do przeczytania.

Wykup dostęp
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości