Rojenie to wyjście pszczół i robotnic razem z matką z ula.

(Pixibay)
Pan Krzysztof podczas spaceru za Szpitale Powiatowym natknął się na ule i widział jak chłopcy, którzy podeszli zbyt blisko, uciekali przed pszczołami. Jak mówią specjaliści, to naturalne zachowanie tych owadów o tej porze roku.
Opuszczające rodzinę pszczelą owady skupiają się w kłąb w miejscu nieosłoniętym. Pszczoły otaczają matkę, skupiają się ciasno, trzymając się jedna drugiej. To trwa jakiś czas.
Następnie pszczoły szukają lepszego miejsca na osiedlenie się. Często wybierają pień suchego drzewa, czy też dziuplę. Ale bywa też, że zagnieżdżą się w miejscu niepożądanym przez człowieka. Nie należy ich zabijać. Lepiej skontaktować się wówczas ze strażakami, którzy przeniosą rój w bezpieczne miejsce. Można też poszukać pszczelarza, który poradzi sobie z pszczołami, a następnie je przygarnie.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze