Reklama

Radni koalicji nie uważają, że los zwierząt w cyrkach to pilna sprawa

Dzisiaj w mieście sesja nadzwyczajna. Radna niezależna Wioletta Pal wniosła o wprowadzenie do programu nowego punktu, projektu uchwały o zakazie wynajmowania miejskich terenów cyrkom, które wykorzystują w swoich przedstawieniach zwierzęta. - To nie jest pilne, może być procedowane na następnej zwykłej sesji - stwierdził przewodniczący rady Tadeusz Kubak.

- W ostatni weekend gościł w Radomsku cyrk i radomszczanie mogli zobaczyć wychudzoną wielbłądzicę, i to jeden z powodów, dla których złożyłam ten projekt i proszę, żeby się nim dzisiaj zająć - mówiła Wioletta Pal. Przypomniała, że inicjatywa uchwałodawcza została przygotowana rok temu, podpisało się pod nią 1500 radomszczan. Wtedy radni, po długiej dyskusji, projekt udrzucili.

A dzisiaj 11 radnych nowej koalicji odrzucili wniosek o rozszerzenie programu dzisiejszej sesji. 9 było za.

- Ta sprawa radnym jest już znana, powinna być procedowana na zwykłej sesji, powinna trafić na komisje, to nie jest pilna sprawa - stwierdził przewodniczący Kubak po głosowaniu.

Reklama

 

Wioletta Pal, radna niezależna

A samo głosowanie Wioletta Pal oceniła jako z góry łatwe do przewidzenia. - Nie ukrywam, że jest mi przykro, że tak państwo do tego podchodzicie. Jeśli chcecie, żeby miasto było z tego znane w kraju, to wasza wola.

Radni koalicji nie chcieli rozmawiać o zwierzętach w cyrku, radni Koalicji Obywatelskiej zgodzili się na propozycję prezydenta Jarosława Ferenca, który wniósł projekt uchwały, by przekazać 30 tys. zł na pomoc mieszkańcom gminy Chełmiec.

- Jestem inna niż koalicja rządząca - stwierdziła Pal, a potem tak jak wszyscy radni, podniosła rękę "za".

Reklama


Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości