Musieli zebrać 300 podpisów, żeby radni byli zobligowani do zajęcia się tą sprawą. Komitet reprezentowany przez Małgorzatę Ptak, chce, żeby miasto nie wynajmowało swoich terenów cyrkom, w których przedstawieniach wykorzystywane są zwierzęta.

Inicjatywa uchwałodowawcza to mechanim, który pozwala mieszkańcom wprowadzić na sesję Rady Miasta sprawy, którymi nie chcą się zająć. Z różnych powodów, najczęściej politycznych.
Mieszkańcy piszą projekt uchwały, a potem zgłaszają w urzędzie miasta, i jeśli zostanie zweryfikowany, to znaczy spełni wymagania, mogą rozpocząć zbieranie podpisów. Muszą mieć ich 500. W określonym czasie. Komitety starają się mieć ich więcej, bo w trakcie kolejnej weryfikacji może się okazać, że część z nich zostanie odrzucona. W tym przypadku z 666 za prawidłowe uznano 564. A to oznacza, że czy ranym ten temat się podoba czy nie, na jednej z sesji będą musieli zagłosować.
I wtedy okaże się kto jest za, a kto przeciw temu, żeby miasto wynajmowało swoje tereny cyrkom, w których występują zwierzęta. Inicjatorzy tej akcji zbierając podpisy i informując o niej informowali, że chodzi o powstrzymanie wykorzystywania zwierząt, które poddawane są tresurze. W wielu krajach takie widowiska cyrkowe są zakazane.
Jak mówi przedstawicielka komitety Małgorzata Ptak, to pierwsza udana inicjatywa uchwałodawcza w Radomsku, i ma nadzieję, że teraz mieszkańcy chętniej będą z tej możliwości korzystali.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze