- Dzielnicowy to policjant pierwszego kontaktu, ten, który zna swój rejon, mieszkańców i ich problemy. Dzięki wsparciu samorządu takich funkcjonariuszy w Radomsku jest więcej, a to przekłada się na realne działania w terenie - czytamy w poście na Facebooku radomszczańskiej policji.
Policja podaje kilka danych statycznych. W 2025 roku dzielnicowi refundowani wylegitymowali ponad 2200 osób, przeprowadzili ponad 1500 wywiadów, mieli ponad 1800 spraw, podjęli ponad 160 interwencji.
- To nie tylko liczby, to konkretna praca i realne efekty.
Jakie? - Przykład? Rejon ul. Krakowskiej 212. Tam mieszkańcy zgłaszali problemy z zakłócaniem porządku, spożywaniem alkoholu i zaśmiecaniem. Dzięki działaniom dzielnicowego asp. sztab. Artura Żołdaka sytuacja wyraźnie się poprawiła. Dziś, jak mówią mieszkańcy, jest po prostu bezpieczniej.
Teraz dzielnicowi skupiają się m.in. na rejonie ul. Torowej 55, placu zabaw i siłowni plenerowej, gdzie pojawiły się nowe sygnały od mieszkańców. - To pokazuje jedno, dzielnicowy jest tam, gdzie trzeba. Reaguje, rozmawia i działa.
Dodatkowe służby patrolowe dzielnicowych opłacane są z budżetu miasta.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
To jakiś żart kto go tam widział. Najgorszy z możliwych dzielnicowych.
na zdjeciach wszyscy tacy ładni usmiechnieci.....ale zeby cos zrobic....
To jakiś żart kto go tam widział. Najgorszy z możliwych dzielnicowych.
na zdjeciach wszyscy tacy ładni usmiechnieci.....ale zeby cos zrobic....