Komin wojskowy to bardzo potrzebna żołnierzom na froncie część ubioru. Używany bywa jako szalik, czapka, komin, kominiarka. Doskonale maskuje oraz ogrzewa twarz. W przyszłym tygodniu mogłyby trafić na front.
Radomszczanin Paweł Aulich zwraca się do mieszkańców z prośbą o pomoc w ich zorganizowaniu.
W imieniu Klubu Ukraińskiego w Krakowie - Fundacji Zustricz zwraca się z apelem: "Wielka prośba o kominy dla żołnierzy na front. Może macie jakieś możliwości uszycia, nie muszą być wojskowe, ważne, że w ciemnych kolorach, najlepiej z tkaniny jersey albo dresowa. Może znacie w okolicy jakąś szwalnię albo hurtownię z gotowymi/demobil?"
Jeśli uda się zorganizować kominy, które są obecnie pilnie potrzebne, wówczas w przyszłym tygodniu transportem z Krakowa zostaną dostarczone ukraińskim żołnierzom.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze