W piątek 18 września mieszkańcy Kowalowca wzięli sprawy w swoje ręce. I posprzątali.
(fot. Kuźnia Kowalowiec)
O zorganizowaniu takiej akcji na naszym osiedlu postanowiliśmy już w momencie startu naszego stowarzyszenia, ale z uwagi na pandemię nie zdecydowaliśmy się na jej szerszą promocję - chcieliśmy uniknąć większych zbiorowisk – informuje nas stowarzyszenie Kuźnia Kowalowiec. - Z uwagi na to ograniczyliśmy do terenu Glinianek, teren akcji także. Naszym celem oprócz posprzątania tego kawałka terenu w sercu naszego osiedla było głównie zwrócenie uwagi mieszkańców na problem czystości bezpośredniego otoczenia i ograniczenia ich produkcji. Idea tegorocznej akcji skoncentrowana była na plastiku, ograniczeniu jego zużycia i segregacji.
Przedstawiciele stowarzyszenia mówią, że Glinianki to tylko część osiedla, a na Kowalowcu pełno jest miejsc gdzie znaleźć można porzucone śmieci, także dzikie wysypiska. - Ale mocno wierzymy w to, że podobne akcje będą zostawiały ślad w pamięci mieszkańców i kształtowały w nich pozytywne zachowania i postawy.
Tegoroczna akcja została zgłoszona do fundacji Nasza Ziemia jako jedna z wielu tego typu akcji w naszym kraju. Przebiegiem akcji kierował Kamil Bugdal. Pomocy udzielił Wydział Ochrony Środowiska, Rolnictwa i Gospodarki Odpadami udostępniając worki, rękawiczki oraz kontener na śmieci.
W akcji wzięli udział członkowie stowarzyszenia i wciągu 1,5 godziny z 6,5 ha terenu wydobyli śmieci wypełniając niemal cały 1100 litrowy kontener dostarczony przez PGK w Radomsku.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze