Lekcje w szkołach zazwyczaj zaczynają się o godzinie 8. W radomszczańskich podstawówkach także. Z jednym wyjątkiem: w Publicznej Szkole Podstawowej nr 9 uczniowie już o 7 będą zasiadać w szkolnych ławkach.
Cztery razy w tygodniu na godz. 7 w ósmej klasie. Trzy razy w tygodniu - w siódmej. Tak zaczynają się lekcje w PSP nr 9
- To niespotykane, aby lekcje zaczynały się tuż po godzinie 7. O której będzie musiał wstać uczeń, aby zdążyć zjeść śniadanie, umyć się, ubrać i na czas dotrzeć do szkoły? - pytają rodzice. To zależy, gdzie mieszka. Rodzicom nie podoba się tegoroczny plan lekcji. Dotyczy on uczniów starszych klas. Ale nadal mówimy o uczniach podstawówki.
- Wynika to z konieczności zmian organizacyjnych związanych z pandemią, żeby rozłożyć możliwość przychodzenia uczniów do szkoły w różnym czasie, musieliśmy poprzesuwać godziny przyjścia. Dotyczy to klas ósmych i częściowo siódmych. W tamtym roku też tak było - mówi Dorota Przybek, dyrektor Publicznej Szkoły Podstawowej nr 9 w Radomsku.
W pozostałych szkołach lekcje rozpoczynają się zazwyczaj o godzinie 8. Dotyczy to zajęć obowiązkowych, bo już te fakultatywne lub uzupełniające mogą być wcześniej. Tak samo wcześniej zaczynają się lekcje nieobowiązkowe, jak na przykład Wychowanie do życia w rodzinie (WDŻR) lub religia (etyka). Lub zajęcia uzupełniające, korekcyjne.
- Wszystkie szkoły zajęcia dodatkowe robią poza lekcjami. Albo później, abo wcześniej. Dla ósmych klas jest to najtrudniejsze - mówi mówi Ewa Krysiak-Ciszewska, dyrektor PSP nr 2 w Radomsku.
Zdarza się także, że zajęcia wychowania fizycznego, które odbywają się na basenie planowane są na wcześniejszą godzinę. Tak jest na przykład w Publicznej Szkole Podstawowej nr 6, gdzie starsi uczniowie szkolny dzień mają zaczynać o godzinie 7.10 na pływalni. Jedną lekcję tygodniowo na basenie będącmieli także uczniowie klasy 7 z Publicznej Szkoły Podstawowej nr 2.
- Zajęcia nieobowiązkowe mogą zaczynać się wcześniej w starszych klasach. Trzeba zdawać sobie sprawę, że zajęcia w tych starszych klasach trwają od godziny 8 do siódmej - ósmej godziny lekcyjnej, czyli do 15.30. Staraliśmy się tego uniknąć. Ale nie ma możliwości innej organizacji. Zwłaszcza, że będziemy realizowali dodatkowe zajęcia wspomagające do 22 grudnia, które będą się odbywały po lekcjach. Będą się konczyły po ósmej godzinie lekcyjnej, czyli o 15.30 - mówi dyrektor PSP nr 2 w Radomsku.
Dyrektorzy potwierdzają, że to sami rodzice decydują - w przypadku zajęć dodatkowych - o wcześniejszej porze ich organizacji. Bo im później, tym umysł dziecka nie pracuje już wydajnie.
- Późnym popołudniem dziecko już nie myśli, jest zmęczone. To się mija z celem. Czasem było tak, że jak planowaliśmy zajęcia po lekcjach, to rodzice prosili o godziny poranne - mówi dyrektor Dwójki.
Ze względu na obostrzenia pandemiczne dyrektorzy wprowadzili rozwiązania dotyczące przemieszczania się uczniów i nauczycieli oraz miejsca ich przebywania o określonej porze.
- O godzinie 7.40 uczniowie już się schodzą do sal, żeby się nie gromadzili na korytarzach. Tam są już wówczas obecni nauczyciele - mówi Marek Biesiada, dyrektor Publicznej Szkoły Podstawowej nr 1 w Radomsku.
Podobna organizacja obowiązuje także w szkole podstawowej nr 3.
- Nauczyciele, którzy mają pierwszą lekcję, mają obowiązek w każdej klasie być za piętnaście ósma i czekać na uczniów przy otwartych drzwiach. W tej chwili żadne zajęcia nie rozpoczynają się wcześniej. Jeżeli będzie taka potrzeba, będziemy mieć na przykład SKS przydzielony - bo o takie zajęcia wystąpiliśmy, bo jest u nas nauczyciel po specjalnym szkoleniu - wtedy taka możliwość może zaistnieć - mówi Jadwiga Kowalczyk, dyrektor publicznej Szkoły Podstawowej nr 3 w Radomsku.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze