Reklama

Kuratorium pisze do dyrektorów: strajk to nie powód do odwołania zajęć

Strajk nie stanowi przyczyny odwołania zajęć. Placówka ma pracować zgodnie z planem. Dyrektor ma to zorganizować. Kuratorium rozesłało do dyrektorów szkół i przedszkoli „informację dla rodziców”. Mają ją im przekazać. Z treści pisma wynika, że strajk to problem dyrektora szkoły. - To próba zastraszenia - komentują dyrektorzy. - Żeby tak to zorganizować, żeby strajku nie było.

Informacja trafiła do szkół i placówek z adnotacją, że powinna zostać rozesłana rodzicom. Brzmi ona w całości tak:

„Informacja dla rodziców
Do obowiązków dyrektora szkoły i przedszkola należy zapewnienie uczniom bezpiecznych i higienicznych warunków pobytu na terenie placówki i nie zwalnia go z tego obowiązku przystąpienie nauczycieli do strajku.
Strajk nie stanowi przyczyny odwołania zajęć w przedszkolu i szkole oraz jej zamknięcia.
W sytuacji strajku w przedszkolu lub szkole dyrektor ma obowiązek zawiadomienia o tym fakcie rodziców i uczniów.
Zapewnienie opieki odbywa się zgodnie z planem pracy przedszkola oraz szkoły, tj. z tygodniowym rozkładem zajęć dydaktyczno-wychowawczych, w tym godzin pracy świetlicy, łączenie z zapewnieniem posiłku, jeżeli dziecko z niego korzysta.

Reklama

Jeżeli rodzic został powiadomiony o strajku, wówczas ma prawo do informacji o sposobie zapewnienia przez szkołę lub przedszkole zajęć opiekuńczych w tym czasie.
Rodzic jeśli nie otrzyma komunikatu od dyrektora szkoły lub przedszkola, że nauczyciele przystępują do strajku, bez obaw może przyprowadzić lub wysłać dziecko do szkoły i nie może spotkać się z sytuacją odesłania lub nieprzyjęcia dziecka do placówki oświatowej.
Jeżeli pomimo wskazanych obowiązków dyrektora szkoły lub przedszkola, rodzic nie otrzyma wystarczającej informacji a placówka nie zapewnia opieki dziecku na czas strajku, rodzic powinien zgłosić ten fakt do organu prowadzącego oraz kuratorium.”

Reklama

Strajk nauczycieli ma się rozpocząć w poniedziałek, 8 kwietnia. Wciąż trwają rozmowy między Związkiem Nauczycielstwa Polskiego a rządem. Na jutro zaplanowano kolejną turę. Na razie nie osiągnięto kompromisu.
ZNP najpierw domagał się 1000 zł podwyżki dla każdego, w tym tygodniu zmodyfikował żądanie, chce 30-procentowych podwyżek pensji.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości