Zbigniew Solarz, rzecznik prasowy Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Łodzi, na nasze pytania dotyczące wydarzeń z weekendu, (chodzi o wieżowiec przy ul. Piastowskiej), odpowiada: sprawdziłem,okazało się, że z zarządcą budynku nie można się było skontaktować.

(fot. Pixabay)
- Przez całą niedzielę - dodaje rzecznik i wyjaśnia, że pracownicy radomszczańskiego Sanepidu próbowali się kontaktować ze spółdzielnią Mostostalowiec, do której należy blok, ale telefon milczał. - Udało się skontaktować w poniedziałek rano i wtedy została przekazana informacja o konieczności przeprowadzenia dezynfekcji miejsc ogólnodostępnych - mówi Zbigniew Solarz. Przeprowadzenie tych czynności potwierdził prezes spółdzielni Zbigniew Knaś, a obok wejść do klatek schodowych pojawiła się wczoraj informacja na ten temat.
Rzecznik dodaje, że Sanepid powinien mieć całodobowy kontakt przez siedem dni w tygodniu z zarządcami budynków, spółdzielniami mieszkaniowymi i wspólnotami. Sytuacja jest wyjątkowa i wymaga współdziałania. Informuje nas też, że Powiatowy Inspektor Nadzoru Sanitarnego w poniedziałek zalecił spółdzielniom i wspólnotom dezynfekcję i dbanie o czystość w miejscach wspólnych, w związku z epidemią koronawirusa.
A jeśli chodzi o kwarantannę mieszkańców wieżowca, to pracownicy Sanepidu decydują czy doszło do bezpośredniego kontaktu i czy jest konieczna.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze