Reklama

[KORONAWIRUS] Psycholog radzi jak rozmawiać z najmłodszymi

W jaki sposób rozmawiać z dzieckiem o sytuacji związanej z epidemią?

(fot. Pixabay)

Paulina Wiecha z Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej w Radomsku: - Najważniejszy w rozmowie z dzieckiem, zwłaszcza małym, jest pozytywny przekaz. Dziecko w wieku przedszkolnym potrzebuje przede wszystkim bezpieczeństwa od rodzica. Stabilność, przewidywalność są cechami najważniejszymi w rodzicach. Mówienie o zagrożeniach powinno uwzględniać wiek dziecka. Nasz przekaz nie może wzbudzać lęku w dziecku. Zatem rozmawiajmy z małym dzieckiem, jak o każdej innej chorobie. Nie używajmy nazwy wirus i słowa epidemia. Te pojęcia są dla maluszka abstrakcyjne. Zapewniajmy, że należy przestrzegać zasad higieny, które dziecko zna, a będziemy bezpieczni. I modelujmy, czyli dawajmy dobry przykład.

Reklama

Co ze starszymi dziećmi i nastolatkami?

- O epidemii słyszały z mediów, w szkole i od rówieśników. Warto zapytać starsze dziecko, czy ono ma do nas jakieś pytania. Starajmy się odpowiedzieć na nie rzetelnie. W ten sposób możemy pomóc dziecku rozwiać wątpliwości lub uspokoić. Pytania mogą dotyczyć skali zagrożenia, czy też rodziny. Rozmawiajmy też o nawykach higienicznych. Ale nie straszyć. Lepiej poczekać na pytania. Dorośli powinni zachować spokój, bo panika się udziela. A dzieci nie mają wykształconych jeszcze mechanizmów obronnych.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości