Coraz więcej osób w domowej kwarantannie, środki ostrożności w miejscach publicznych, wszystko po to, żeby jak najbardziej ograniczyć rozprzestrzenianie się choroby. A jak powiedzieć dzieciom, że nie można iść na plac zabaw?
Właściwie formalnie można, ale powinno się ich unikać. Chodzi o to, żeby w jednym miejscu nie gromadziło się wiele osób. Jednak kilkuletnie dzieci trudno utrzymać w domach, zwłaszcza kiedy pogoda ładna. I na radomszczańskich placach zabaw nie jest zupełnie pusto. Jak mówi prezydent Jarosław Ferenc, miejskie place zabaw są monitorowane.
- Na placach zabaw ogrodzonych, które są niewielkie, są pojedyncze osoby, ale jeśli zacznie tam przebywać więcej osób, rozważymy ich zamknięcie - zapowiada.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze