Można się spodziewać, że im więcej przypadków osób zakażonych koronawirusem w Polsce, tym więcej będzie takich plotek w Radomsku. Te, które pojawiły się do tej pory, już zweryfikowaliśmy. I zrobimy tak z każdą informacją, którą mieszkańcy będą sobie przekazywać.

(fot. Pixabay)
- Wczoraj dyrektor Jedynki wzywał karetkę do dziewczynki, która miała dreszcze i bolały ją mięśnie - o tym rozmawia się w mieście dzisiaj.
Dyrektor Publicznej Szkoły Podstawowej nr 1 Marek Biesiada nie kryje zdumienia: - Ja miałem dzwonić? To ciekawe, bo ja pogotowia nie wzywałem. Nie było takiej potrzeby - dementuje. - I przyznaję, że ta plotka już dzisiaj do mnie dotarła. Pomyślałem, że któryś z nauczycieli coś na ten temat wie, ale nie. Nie było takiej sytuacji - uspokaja i dodaje, że o takim telefonie musiałby wiedzieć, bo musiałby zostać o tym poinformowany.
A wczoraj wieczorem do naszej redakcji dotarła inna sensacyjna plotka: wiecie, że ZUS jest zamknięty? Bo mąż sprzątaczki wrócił z Włoch… W szpitalu tę plotkę komentują: - I pewnie białą flagę wywiesili...
ZUS pracuje jak zawsze.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze