„17 stopni na Kraków", tak były zatytułowane.
- Uczyliśmy robić ciekawe ujęcia w trudnych turystycznych przestrzeniach. Odkrywaliśmy na nowo, podobno, te same banalne atrakcje turystyczne. Była moc i energia. A przy tym niezły fun - mówi prezes stowarzyszenia Marcin Kwarta.

A wśród miejsc, które koniecznie trzeba w Krakowie odwiedzić, jest oczywiście jama wawelskiego smoka i jego ziejący ogniem pomnik.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze