Reklama

Gdy Bianka miała trzy tygodnie, dowiedzieliśmy się, że jest chora. Ta diagnoza brzmiała jak wyrok

Gdy Bianka miała zaledwie 3 tygodnie, dowiedzieliśmy się, że jest chora na mukowiscydozę. Ta diagnoza brzmiała jak wyrok. Nasz świat się załamał - napisała na swoim Facebooku Paulina Kubik z Wielgomłyn.

Jak dalej wyjaśnia, Bianka jest jeszcze maleńkim dzieckiem, a już teraz jej trzustka nie pracuje jak powinna, aby móc trawić jedzenie, musi przyjmować enzymy trawienne, do każdego posiłku.

- Diagnoza była dla nas ogromnym szokiem. Mukowiscydoza jest chorobą genetyczną, śmiertelną i wyniszczającą organizm... Krok po kroku osłabia narządy potrzebne do życia. Bianka do końca życia będzie musiała brać leki. Do końca życia będzie poddawana rehabilitacji. Do końca życia będzie musiała uważać na bakterie czy wirusy. Do końca życia czekają ją drenaże i inhalacje… - wylicza pani Paulina. - Do końca życia będzie pod opieką szpitali i wielu specjalistów takich jak pulmonolog, dietetyk czy fizjoterapeuta... A to dopiero wierzchołek góry.

Reklama

W tym momencie dziewczynka i jej rodzice są pod opieką Centrum Leczenia Mukowiscydozy.

- I walczymy z całych sił o naszą małą księżniczkę .Mimo naszych starań Bianka nie będzie miała dzieciństwa takiego jak inni jej rówieśnicy. Organizm naszej córki produkuje śluz, gęsty i lepki, zaburzając w ten sposób pracę układu pokarmowego i oddechowego… 

Mieszkanka Wielgomłyn przyznaje, że dziwnie jest prosić o pomoc obcych ludzi.

- Ale dla naszej córki zrobimy wszystko. To, co czujemy jako rodzice, gdy widzimy, jak nasze dziecko cierpi, jak płacze przy jedzeniu z bólu, jest nie do opisania. Bez leczenia ta choroba sprawi, że życie Bianki będzie nie do zniesienia. Będzie ją wyniszczała powoli, każdego dnia coraz bardziej. Może zaatakować układ pokarmowy, oddechowy, a nawet układ rozrodczy. Chcemy zrobić wszystko, by dać jej szansę na jak najnormalniejsze życie - podkreśla.

Reklama

I dodaje, że z mukowiscydozą średnio żyje się w Polsce ok. 25-30 lat.

- Nie możemy znieść myśli, że kiedyś może zabraknąć Bianki w naszym życiu. Proszę, pomóżcie nam, by te lata były dla niej najwspanialsze i jak najmniej bolesne. Pomóżcie nam spowolnić postęp choroby i dajcie nam siły, by dalej z nią walczyć - apeluje.

Dzięki fundacji MATIO- Fundacja Pomocy Rodzinie i Chorym Na mukowiscydoze otwarte zostało konto na wzrastające koszty leczenia pod numerem bankowym Alior Bank SA : 55 2490 0005 0000 4530 7261 9403, koniecznie z dopiskiem: dla Bianki Młynarskiej

Reklama

- Dzięki waszej pomocy moja córka może mieć okazję na lepsze jutro. Proszę o pomoc... 

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości