W środę 4 września fundacja „Koty z Radomska” w asyście policji oraz pracowników gminy odebrała psa mieszkańcom wsi Strzelce Małe w gminie Masłowice.
Policja miała informacje, że właściciele psa nie opiekują się nim tak, jak powinni. Policjantka, która zajmuje się sprawą, poinformowała fundację „Koty z Radomska”.
Policjanci z komisariatu w Przedborzu i Henryk Łuszczyński, lekarz weterynarii, oraz pracownicy Urzędu Gminy Masłowice pojechali po psa. W czwartek 5 września pies przeszedł zabieg, a w piątek 6 września został zawieziony do hoteliku koło Łowicza.
- Na miejscu zastaliśmy psa staruszka z ogromnym guzem na łapie, z którego wypadały larwy much i sączyła się ropa. Jakby tego było mało cierpiący pies wygryzał sobie kawałki guza. A takiej ilości pcheł nie widzieliśmy od dawna - mówi Gazecie Andżelina Chodorek, prezeska Radomszczańskiego Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami i Kociarz Roku 2012. - Niestety, właściciele są agresywni, chorzy i nie radzą sobie z opieką nad zwierzętami. Najgorsze jest to, że pies jest także agresywny i nie pozwala koło siebie nic zrobić. Mamy cichą nadzieję, że jest to tylko spowodowane bólem i strachem - dodaje.
W pierwszej chwili zwierzę trafiło do lecznicy w Radomsku skąd z konieczności zostało przewiezione do lecznicy w Częstochowie, gdzie z kolei wykonano wiele badań. Z powodu ogromnej anemii pies miał przetaczaną krew. Okazało się, że cierpi na leptospirozę, która może powodować ciężkie zakażenia nawet u opiekunów psa. Psu usunięto guza.
- Jak zwykle musimy prosić o wsparcie finansowe w leczeniu tego psiaka. Bez pomocy nie damy rady. BLIK na telefon 695 752 709 Bank Spółdzielczy nr konta 70 8980 0009 2007 0049 7969 0001, a tytuł przelewu to Darowizna na koty. Można także wpłacać na zbiórki na portalu pomocowym - zwraca się z gorącą prośbą pani Andżelina.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze