Dziś tłusty czwartek, czyli ostatni czwartek przez wielkim postem. A to oznacza że na stołach lądują pączki, faworki (zwane też chrustami albo chruścikami) i inne słodkości.
Pamiętajcie, jeden pączek ma prawie 500 kalorii. No ale kiedy mamy sobie poforlować jak nie dziś?
Tradycja tłustego czwartku obchodzona jest w Polsce i katolickiej części Niemiec. Jeść dziś trzeba, bo przesąd mówi, że kto w tłusty czwartek nie zje ani jednego pączka, temu się w życiu nie będzie wiodło.
Zatem...
Tradycja związana jest z chrześcijańskiem, ale genezę ma pogańską, w ten dzień świętowano odejście zimy i nadejście wiosny. Jeszcze w starożytnym Rzymie. Tam obchodzono tak zwany tłusty dzień, co oznaczało objadanie się na całego: mięsem, i słodkościami wlaśnie.
Zwyczaj jedzenia pączków w ten dzień pojawił się w Polsce w XVI wieku. Przetrwał do dziś.

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze