Wszyscy żyjemy wydarzeniami w sąsiedniej Ukrainie. Obrazki w telewizorze czy w mediach internetowych po prostu wbijają w podłogę. Ostrzały rakietowe, wybuchy, ataki wojsk rosyjskich na cywilne obiekty w miastach i wsiach ukraińskich wywołują złość i rozpacz. To czego jesteśmy świadkami jeszcze niedawno nie mieściło nam się w głowach. Rzeczywistość znów przeszła najśmielsze nawet obawy. Wszyscy wierzyliśmy, że do wojny nie dojdzie. Od tygodnia jest faktem. Szaleniec z Kremla spowodował tragedię
Daniel Łuszczyn, felietony@radomszczanska.pl
Polacy błyskawicznie stanęli na wysokości zadania wobec nieszczęścia sąsiedniego narodu. Organizowane na masową skalę akcje pomocy uchodźcom, sprawiają, że możemy być z siebie dumni. Już kilkaset tysięcy osób znalazło schronienie w naszym kraju. Do pomocy włączają się wszyscy, od instytucji państwowych, przez samorządy, organizacje, po zwykłych ludzi. A potok uciekinierów, którzy zostali zmuszeni do porzucenia własnych domów, wciąż płynie.
Polacy znów pokazują całemu światu, jakim są narodem. Zastanawiałem się przez chwilę czy Medyka, Krościenko, Korczowa i inne polskie ......
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 79% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze