Reklama

Bezdomny 50-latek zakażony koronawirusem uciekł ze szpitala. Szukała go policja

Mężczyzna prawdopodobnie stanie przed sądem. Grozi mu od 6 miesięcy do 8 lat więzienia. Za spowodowanie „zagrożenia epidemiologicznego lub szerzenia się choroby zakaźnej”, o czym mówi art. 165 Kodeksu Karnego.

Personel szpitala zauważył, że pacjent zniknął z oddziału, po kilkudziesięciu minutach, jak 50-latek wyszedł ze szpitala. Policję powiadomiono w piątek 5 marca o godz. 13.30. Do szpitala z potwierdzonym zakażeniem Covid-19 mężczyzna trafił we wtorek 2 marca.

Jak mówi Gazecie komisarz Aneta Wlazłowska, oficer prasowy KPP Radomsko, natychmiast przygotowano portret pamięciowy i przekazano wszystkim patrolom. Rozpoczęły się poszukiwania.

(Fot. Pixabay - ilustracyjne)

Policjanci docierali do innych osób bezdomnych i okazywało się, że widzieli się z mężczyzną, który uciekł ze szpitala, nawet pili z nim alkohol, ale nie wiedzą gdzie teraz jest.

Reklama

Udało się następnego dnia, ok. godz. 11.40. 50-latek spokojnie leżał na ławce obok bloku przy ul. Piastowskiej 15.

Wyglądało to na wielką akcję, ponieważ spory teren wokół ławki odgrodzono, policjanci informowali przechodniów, że muszą iść inną drogą. Wszystko z powodu koronawirusa. Trzeba było poczekać na karetkę z odpowiednio przygotowaną załogą, która zabrała mężczyznę z powrotem do szpitala.

- Teraz w tej sprawie prowadzone jest przez radomszczańską Prokuraturę Rejonową śledztwo - dodaje komisarz Wlazłowska.

Reklama


Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości