„Kamera… - akcja!”, pod takim hasłem w Zamościu realizowany był polsko-ukraiński projekt, w którym uczestniczyli uczniowie Zespołu Szkół Elektryczno-Elektronicznych I Liceum Ogólnokształcącego w Radomsku i młodzież z dwóch szkół w partnerskim mieście Równe na Ukrainie, w sumie 40 osób z opiekunami.
Młodzi ludzie zmierzyli się z trudną sztuką nagrywania materiału filmowego. W związku z tym uczniowie uczestniczyli w warsztatach filmowych, tworzenia scenariuszy, a następnie montażu. A ponieważ tereny Roztocza, Lubelszczyzny są bardzo atrakcyjne, mogli wykazać się kreatywnością.
- To młodzież polska i ukraińska podjęła decyzję, by spotkać się w połowie drogi z Równego i z Radomska. Najlepiej w Zamościu - mówi Agnieszka Nowicka, koordynator projektu. - To miejsce niezwykle atrakcyjne pod względem turystycznym, więc myślę, że pozwoli to młodym filmowcom ukazać w swoich kadrach dialog ludzi żyjących na pograniczu kulturowym - dodaje.
Głównym celem projektu jest wzmacnianie dialogu międzykulturowego poprzez stworzenie atmosfery otwartości, wzajemnej tolerancji sprzyjającej integracji, wzajemnemu poznaniu i współpracy.
- Bez wątpienia to trudne zadanie – mówi Michał Wiśniewski z Elektryka. - Liczy się przede wszystkim dobry obraz, by w przejrzysty sposób przekazać emocje, którymi chcemy dzielić się z odbiorcą. Na film trzeba mieć pomysł. W naszym filmie poświęconym okolicom Zamościa chcieliśmy połączyć energiczny sposób narracji Wojciecha Cejrowskiego z merytorycznym charakterem filmów dokumentalnych np. Wołoszańskiego. To naprawdę trudna sztuka - podkreśla.
Młodzież polska i ukraińska zwiedziła m.in. Zamość, Lublin, Państwowe Muzeum na Majdanku, Krasnobród, Zwierzyniec, Szczebrzeszyn.
- Ten projekt dał nam możliwość poznania nowych ludzi. Jest on niezwykle ważny dla rozwoju współpracy międzynarodowej i służy zacieśnianiu więzi między narodem polskim i ukraińskim - ocenia Anastazja Leszczuk z ukraińskiego liceum w Równym.
- Mimo dużych barier językowych poznaliśmy lepiej naszych ukraińskich rówieśników. Dowiedzieliśmy się jakiej muzyki słuchają, jak wygląda ich szkolne życie - dodaje Maria Janus z radomszczańskiego liceum.
Reklama
- Młodzi Ukraińcy teraz szczególnie potrzebują takich projektów, bo dają wsparcie i poczucie pewności, budzą nadzieję, że poprzez dialog i integrację uda się rozwiązać wszelkie spory międzynarodowe - podkreśla Ivanna Dashkel, lider ukraińskiej grupy. - W tych dniach sfilmowaliśmy tysiące megabajtów wideo. Nie da się pokazać wszystkiego, co widzieliśmy i słyszeliśmy w filmie, ale to pozostanie głęboko w sercach i pamięci ukraińskiej młodzieży - podsumowuje Oksana Maksymchuk, nauczycielka z ukraińskiego liceum.
Projekt został sfinansowany ze środków Polsko-Ukraińskiej Rady Wymiany Młodzieży i dotacji MEiN, zaś wniosek aplikacyjny do projektu złożyła Fundacja „Otwarta Szkoła” działająca przy ZSE-E.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze