W Radomsku ostatni taki protest odbył się w sobotę 20 lutego na placu 3 Maja. Zorganizowali go „Zjednoczeni dla wolności”, którego liderką jest Anna Dziadkiewicz.
Uczestnicy tego ruchu nie zgadzają się na ograniczenia, które wprowadzane są w związku z pandemią koronawirusa. Nie uważają, że maseczki chronią, nie podoba im się, że dostęp do lekarza pierwszego kontaktu jest utrudniony, a dzieci cały czas uczą się zdalnie. Jak za każdym razem podkreślają to musi się odbić na naszym zdrowiu i zdrowi uczniów, także psychicznym. Do tego zamrożona gospodarka, co może skończyć się bezrobociem.
I dlatego protestujący żądają powrotu do zasad sprzed pandemii.

Radomszczanie protestują nie tylko w Radomsku, brali udział w protestach ogólnopolskich, które odbywały się w stolicy. I wybierają się tam po raz kolejny.
Na plakacie widnieje: „Międzynarodowy marsz o wolność. Połączeni jesteśmy siłą”. I numer telefonu do kontaktu, dla tych, którzy też chcieliby protestować. Zjednoczeni dla Wolności są jednym ze współorganizatorów, a Anna Dziadkiewicz zaznacza, że i tym razem mieszkańcy Radomska będą w Warszawie widoczni.
Dzisiaj w mieście rozwieszone zostaną plakaty, a mieszkańcy otrzymają ulotki.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze