Szkoły były przygotowane na przyjęcie dzieci już od września. Wówczas nauka także odbywała się w rygorze sanitarnym. A dzieci było więcej. - Od września mieliśmy już system restrykcyjny. Dzieci były w osobnych salach, nie spotykały się ze sobą. Teraz też tak jest. Na przerwach obowiązują maseczki, dzieci osobno schodzą na obiady. Jest bardzo dobra frekwencja. Mamy około 120 dzieci, czyli nie jest to duża grupa. Dzieci przychodzą do szkoły w......
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 90% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze