[2015] Anonimowa ankieta na temat wad i zalet w szkole w Kodrębie przestała być anonimowa, kiedy dyrektorka w jednej z nich przeczytała coś, co jej się bardzo nie spodobało. Na drugi dzień rozmawiała z uczniem, który powtórzył plotkę krążącą po wsi. Szóstoklasista, przynajmniej przez jakiś czas, od wszelkich ankiet będzie się trzymał z daleka. Dyrektor ZSG w Kodrębie Bogumiła Rabęda nie ukrywa, że ubolewa nad tym, co się stało
W Zespole Szkolno-Gimnazjalnym w Kodrębie nauczyciel wychowania do życia w rodzinie co roku przeprowadza wśród uczniów ankietę zawierającą jedno pytanie: wymień wady i zalety szkoły. Ankieta do tej pory była anonimowa. Była, ponieważ w tym roku dyrektor szkoły Bogumiła Rabęda odnalazła ucznia, który na swojej kartce napisał „gdzie podziały się 3 miliony na remont szkolnych łazienek, bo tego nie widać”.
Dzieci miały napisać co myślą. Jedne pisały o tym, że dobrze, iż w szkole powstała nowa pracownia, że teraz lekcje są przyjemniejsze i że takich pracowni powinno być więcej. Syn pani Doroty zdecydował ......
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 89% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze