Reklama

Radomsko, miasto bez księgarni. Mole Mole zlikwidowane

- No cóż, księgarni już nie ma - mówią pracownice, które pakują książki do kartonowych pudeł. Nie trafią już do klientów, pojadą do magazynu sieci, która zdecydowała, że dalsze utrzymywanie księgarni w Radomsku się nie opłaca.

- Jest jeszcze Kleks - odpowiadają na pytanie, gdzie teraz radomszczanie będą kupować książki. A po chwili dodają, że tam przede wszystkim ludzie szli po szkolne podręczniki.
Likwidacja księgarni to dla nich także likwidacja miejsc pracy. Przyznają, że wkrótce będą bezrobotne. Starają się jednak myśleć pozytywnie. - Bo co innego możemy dzisiaj zrobić - komentują.
Klientów w księgarni coraz mniej, coraz więcej wolimy kupować w sieci i otrzymywać wprost do domów, a i koronawirus zrobił swoje. Sieć ma problemy i tnie koszty gdzie się da.
- Na razie jeszcze w internecie na stronie Mole Mole można kupować, ale nie wiadomo jak długo - mówi jeszcze jedna z pracownic i wraca do pakowania. Właściwie wszystkie półki są już puste.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości