Rafał Dębski, przewodniczący Rady Miasta, chce rozwiać plotki: jego syn, który wrócił z Niemiec, nie podlega obowiązkowej kwarantannie, ale i tak cała rodzina najbliższe dwa tygodnie spędzi w domu. W dobrowolnej kwarantannie

Dorosły już syn przewodniczącego prowadzi firmę i wykonuje usługi w Niemczech. Wykonywał tam kolejne zlecenie. Wrócił z tego kraju do Radomska w sobotę po południu. Obowiązkowa kwarantanna dla wszystkich Polaków wracających z zagranicy zaczęła obowiązywać o północy z soboty na niedzielę.
- Jesteśmy odpowiedzialni i dlatego zdecydowaliśmy, chociaż ten obowiązek naszego syna nie obejmuje, że cała nasza rodzina pozostanie w dobrowolnej domowej kwarantannie - mówi Gazecie Rafał Dębski. - Chodzi o bezpieczeństwo nasze i wszystkich innych - dodaje.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze