Jest zainteresowanie. W poniedziałek 14 kwietnia po godz. 16. pierwsi kibice RKS Radomsko zjawili się na stadionie przy ul. Brzeźnickiej, by kupić pamiątkowe krzesełka z rozbieranej trybuny stadionu. W tej sposób wspomagają klub.
Żółte po 50 zł, niebieskie po 20. Takie stawki ustalił klub. Żółtych jest mniej, ale i tak wszystkich jest prawie dwa tysiące. Stara trybuna RKS idzie do remontu, powstanie nowa, zadaszona. Miasto, które jest właścicielem stadionu i klub wpadły na pomysł, by historyczne krzesełka wystawić na sprzedaż. Dokładniej - zrobić z tego charytatywne cegiełki na wsparcie klubu.
- Mamy nadzieję, że może będzie na piłki - śmieje się prezes RKS Radomsko Łukasz Dryja, gdy w poniedziałek po 16 zaglądamy na stadion, by sprawdzić, czy jest zainteresowanie kibiców. Jest. Zjawiają się, biorą jedno, inni dwa, płacą, a wraz z krzesełkiem dostają żółto-niebieską cegiełkę. Ile potrzeba na te piłki?
- To nich pan liczy: piętnaście drużyn juniorskich, każda kilkanaście piłek na sezon, a każda piłka 150 zł. Drużyna seniorska to piłki po 400 zł. W sumie kilkadziesiąt tysięcy.
Dryja sam stoi przy samochodzie, z którego wyjmuje krzesełka i sam rozdaje cegiełki. Cieszy się, że jest zainteresowanie.
- Dzwonią ludzie, pytają, niektórzy chcą dwadzieścia, trzydzieści sztuk. Wszystkich krzesełek jest dwa tysiące, ale myślę, że się rozjedzie. Bo pytają też drużyny z okolicznych miejscowości. Gdzie pan znajdzie krzesełko na trybuny za 20 zł?
Krzesełka będzie może kupić także w wtorek i środę w godz. 16-17 stadionie przy ul. Brzeźnickiej.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze