Dyrektor Publicznej Szkoły Podstawowej Marek Biesiada zamówił środki dezynfekcyjne i maseczki ochronne. Tak jak dyrektorzy innych placówek w mieście. - Bo lepiej mieć niż nie mieć - zaznacza.

Dyrektor w zamówienie podaje liczbę uczniów i pracowników. MZ przysyła odpowiednią ilość.
Ministerstwo Edukacji wysłało informację i link do Ministerstwa Zdrowia. Jeśli ktoś złoży zamówienie do dzisiaj, wszystko ma być dostarczone przed rozpoczęciem roku szkolnego.
Jak mówi dyrektor Jedynki, w szkole trwają przygotowania do rozpoczęcia stacjonarnej nauki na zupełnie innych zasadach niż dotychczas.
Bo trzeba zachować środki bezpieczeństwa związane z epidemią koronawirusa.
- Na pewno uczniowie i rodzice będą dezynfekować ręce po wejściu do szatni. Pewnie będą też w maseczkach, bo tam rano zawsze jest wiele osób w pomieszczeniu. Poza tym powinniśmy mieć więcej miejsca w szatni, ale fizycznie nie da się tu nic zrobić. Musimy się wszystkiego uczyć - dodaje.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze