- Nie miał zapiętych pasów, więc został zatrzymany przez policjantów z radomszczańskiej drogówki. Chwilę później okazało się, że to nie jedyne przewinienie 31-latka. Mężczyzna kierował Volkswagenem mimo sądowego zakazu prowadzenia pojazdów. Grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności - mówi Gazecie aspirant Dariusz Kaczmarek z KPP Radomsko.
W poniedziałek 23 czerwca o godzinie 19 policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego na ulicy Prymasa Wyszyńskiego zatrzymali do kontroli drogowej Volkswagena.
- Podczas sprawdzenia w policyjnych systemach okazało się, że mężczyzna nie powinien w ogóle wsiadać za kierownicę, posiadał sądowy zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych - podkreśla oficer prasowy radomszczańskiej policji. - Za niestosowanie się do wyroku sądu grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności. Za popełnione wykroczenie związane z brakiem zapiętych pasów mężczyzna został ukarany mandatem karnym - dodaje.
I przypomina, że sądowy zakaz prowadzenia pojazdów to środek prawny, a jego złamanie traktowane jest jak przestępstwo, które niesie za sobą surowe konsekwencje.
- Osoby, które ignorują taki zakaz, narażają na niebezpieczeństwo nie tylko siebie, ale też innych uczestników ruchu drogowego.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze