Belica

Różnica temperamentów? Inne spojrzenie na sztukę? Sprawy organizacyjne? Czy w liczącym 56 lat towarzystwie doszło do rozłamu? A może to po prostu nie do końca zdrowa rywalizacja? I dlaczego w tle pojawia się alkohol? Czy to koniec Osterloffa, jak niektórzy w mieście wieszczą? 

- Towarzystwo przetrwa - zapewnia obecny prezes Towarzystwa Fotograficznego im. Edmunda Osterloffa w Radomsku Cezariusz Belica.
Zanim jednak dojdziemy do tej mocnej deklaracji, a innej z ust prezesa się nie spodziewaliśmy, musimy co nieco powiedzieć o samym towarzystwie. Jednym z najstarszych w Radomsku. Takim z czasową przerwą w działaniu, ale jednak. I z wielką, przynajmniej do niedawna, renomą.

 

Cały tekst w najnowszym wydaniu Gazety Radomszczańskiej. Od czwartku w punktach sprzedaży, e-wydanie na radomszczanska.pl